poniedziałek, 10 czerwca 2013

Sowa, sowa ... mądra głowa




Na drzewie siedzi sowa
sowa mądra głowa,
mądrościami się dzieli
od niedzieli do niedzieli.

Kto jakiś problem ma
do niej szybko gna,
sowa tylko pohukuje
i problemy rozwiązuje.

Nikogo w potrzebie nie zostawi
a przy tym dobrze się bawi,
chociaż się trochę potrudzi
nigdy się nie nudzi.

A kiedy słońce wstaje
na spoczynek się udaje,
bo jutro być może
komuś znowu pomoże.

[Neil]

***

Kto mnie zna, to już wie, ze sówki wszelakie uwielbiam :)
Ostatnio listę poczyniłam i spisałam na niej wszystko 
co ze sówką mam !

A więc, co my tu mamy :
- sóweczkę na szydełku dzierganą od Iwonki
- sóweczkę z filcu uszytą ... sama poczyniłam i TU można ją zobaczyć
- cudną szkatułkę i zawieszkę decu z sówką od Anetki 
- cudne kolczyki z sówkami ... przyleciały do mnie od Agusi 
na urodziny moje
- sówkę notesikową ... tę też sama sobie zrobiłam i jest TU
- zaszalałam i cudny sweterek z sówką sobie kupiłam

Dziś do tej listy dołączy jeszcze jedna sówka ...
SÓWKA PAPIEROWA
taka maskotka moja !:)

oto i ona
poczyniona nocą dnia 4 czerwca












Ostatnie foto, na żywca robione ... telefonem,
 tuż po skończonej pracy !
Reszta fotek, to już sesja mojej sówki :)




Sówka wykonana z falistej tektury ... praktycznie w 99 %
Dziubek zrobiłam ze zwykłego kartonu,
a oczęta to jarzębinowe owoce potraktowane czarnym tuszem.

Straszliwie jestem ciekawa Waszych opinii !


Cieplutko Was pozdrawiam :)
Bea


sobota, 8 czerwca 2013

z okazji i bez okazji ...

Życzę Ci serdeczności…
darowanej Ci przy okazji lub bez żadnej okazji; 
od najbliższych, od przyjaciół, 
od znajomych i nieznajomych.

Życzę Ci pewności, że zawsze ktoś o Tobie myśli, 
przyjaciół którzy Ci wskażą piękno
i siły w przekazywaniu miłości ...


***

Karteczki dziś dwie dla Was mam ...
podarowane z okazji i bez okazji :)

Pierwsza poleciała do mojej koleżanki
... tak bez okazji !





Karteczkę ową ... szarościami otuloną
podrzucam na wyzwanie #2 ,,NA SZARO,,
na blogu Piątek Trzynastego 



***

Druga kartelucha przygotowana została z myślą
o mojej kochanej kuzynce Madzi.
Madzia imieninki 29 maja miała, więc życzonka Jej złożyłam
i upominek z karteczką wręczyłam !






Tę pracę ... mój zaczarowany ogród
podrzucam na bloga ,,Craft Artwork,,
na wyzwanie ,, ZACZAROWANY OGRÓD-POCZTÓWKA,,


***

Muszę się Wam pochwalić, oj muszę !!!
Moja praca, a raczej dwie prace, bo to dwie karteluchy były
zwyciężyły w majowych inspiracjach w Scrappo
Tu można zerknąć na moje zwycięskie ,,różane czekoladki,,
Juuupppiii ... ależ papucha ma się śmieje !
Kochane Scrappo - DZIĘKUJĘ !


Cieplutko Was pozdrawiam :)
Bea

czwartek, 6 czerwca 2013

Słodki post

Ach, słodkości ... ileż to dajecie nam radości !
Muffinki, babeczki, batoniki, cukiereczki
jeść was co dzień chcę !
Mówią ludzie, że to nie zdrowe,
ale kiedy to takie czadowe !
Paluchy czekoladą upaprane,
buźki lukrem umazane.
Słodyczy smak i nagle zmartwień brak !
To tacy mali moi przyjaciele, a wokół ich tak wiele,
że człowiek radością tryska !

[6 czerwca 2013 - by Bea]

***

Dziś słodko będzie !
Łasuchów jednak uprzedzam ... post bez konsumpcji  ! :) hi hi
Wierszykiem zaczęłam ... wena mnie literacka nagle naszła :)
Bea zaszalała :)
Ale teraz już na temat ... 

Beatko ... to wszystko dla Ciebie !!!
Obiecałam, że do wyzwania Twojego pracę zgłoszę.
Na pierwszy termin rady nie dałam ... Ty o tym już wiesz !
Ale w pierś się biłam, no i obietnicę złożyłam,
że w drugiej turze cosik poczynię !
Uffffffffff ... udało się, choć cudów nie ma !

Szyć nie potrafię, piec słodkości ... hmm ... z tym to też różnie bywa !
Bozia nie bardzo zdolności mi dała, ja w mięchach uwielbiam działać,
konkrety ... to moja specjalność :)
Zakochana jednak w muffinkach poradziłam sobie z tematem inaczej 
tzn. na papierkach moich kochanych się skupiłam :)

Oto, co moje łapki poczyniły !









Polukrowana moja muffinka, 
to pudełeczko na urodzinowy upominek ... tutaj w środku kwiatuszek,
bo niespodzianka by nie wypaliła :)))


Co by tylko papierowo nie było,
na pomysł wpadłam i muffinkowe torciki poczyniłam kolejne,
ale tym razem w ruch poszły maleńkie ściereczki frotowe ... 
takie mini ręczniczki !
Zero szycia ... potrzebowałam tylko kilku szpileczek i ciutkę kleju
- praca w sam raz na Becię :) hi hi
Pastelowe torciki moje pozwijałam i w papierowe foremki ulokowałam.
Nie jadalne, ale oczko moje cieszą :)
Cztery smaczki Wam serwuję :
pistacjowy, malinowy, waniliowy i sławetny smak smerfowy :)









Tekturki brązowo-białe imitują czekoladkę, 
a koralik na wierzchołku to wisienka :)))

***

Beatko ... pędzę do Ciebie i do zabawy pt. SMACZNEGO
zgłaszam swoje prace ... sztuk dwie :)



***

Nie zasłodziłam Was ... jesteście tu jeszcze ?

Cieplutko Was pozdrawiam :)
Bea