Pokazywanie postów oznaczonych etykietą życie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą życie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 marca 2017

Urodziny Babci Felicji

Kochana Babciu !
Z okazji Twoich 80 Urodzin
życzymy
Ci uśmiechu na twarzy,
żeby nigdy nie zakryły go ciężkie chmury smutku;
dużo zdrówka
i pogody ducha,
oraz pewności, że zawsze ktoś o Tobie myśli.



 






Babcia Felicja obdarowana i przeszczęśliwa :)

***
A tak na marginesie ... hmm ... 80 lat
Matuchno, czy my dożyjemy takiego wieku
żyjąc  w takim tempie, jak żyjemy ?

Niedawno miałam okazję robić kartkę-życzenia
dla 100-letniej Jubilatki...to dopiero kawał historii.

***

Karteczkę Babci Felicji podsyłam na bloga Przydasie Pasjonaty


Poskakałam sobie po blogach dziewczyn z DT,
pooglądałam ich prace i oczka nacieszyłam 
no i wytyczne do zabawy ,,pozbierałam,, :)

W mojej pracy wykorzystałam takowe hasła-wskazówki (przydasie)
proponowane przez dziewczyny z DT :
- ptaszek 
- sznurek (z tasiemką)
- kwiaty 
- tekturka (u mnie dwa tekturowe serduszka)
- warstwy

***

Cieplutko Was pozdrawiam :)
Bea


niedziela, 26 lutego 2017

dla Kubusia

Dziec­ko jest chodzącym cu­dem, 
je­dynym, wyjątko­wym i niezastąpionym.

[Phil Bosmans]

***



Karteczka dla Kubusia.

Kubuś jest na tym świecie zaledwie kilka dni, 
a Babcia ,,zwariowała,, już na Jego punkcie.
Taka rola Babci... 
cały świat kreci się wokół wnucząt !

Kiedyś, bardzo, bardzo dawno temu, 
kiedy moja pociecha miała zaledwie kilka lat powiedziała mi:
-,,Wiesz mamuś... babcia, to jest taka druga mama, 
tylko na więcej pozwala'' 
Ha, ha ... ale z niej była mądrala :))) - ale miała rację !







***

Karteczkę dla Skarba babuni, dla Kubusia,
 z jednym, z Jego pierwszych zdjęć podrzucam na:

-na bloga Studio 75pl


oraz na bloga IKROPKA, na wyzwanie #42 - I LOVE YOU




***
Cieplutko Was pozdrawiam i pięknej niedzieli życzę !
Bea





niedziela, 19 lutego 2017

Powroty bywają trudne

Poddałam się ...
Nie dawałam rady ...

Przestałam pisać, ale nie przestałam tworzyć, 
choć to tworzenie nie było już takie, jakbym tego chciała.

Po prostu stało się ...

Ostatni wpis na moim blogu zamieściłam 7 miesięcy temu.
Długieeeeeeee 7 miesięcy !!!
Szczerze przyznam się, że nie wierzyłam w to, że tu powrócę.
Miewałam wcześniej kilka małych przerw w pisaniu, 
ale tym razem pobiłam rekord.

Hmm ... wiem, nie ma się czym chwalić.
Zaniedbałam bloga, znajomych - bo ich nie odwiedzałam,
zaniedbałam swoją pasję !

Nie chcę obiecywać sobie ,,złotych gór,,
ale warto spróbować... prawda ?
Mam nadzieję, ze kryzys minął bezpowrotnie,
że znowu zacznie mi to wszystko sprawiać przyjemność,
 że odzyskam starych przyjaciół, znajomych z blogowego świata.

POWROTY BYWAJĄ TRUDNE ... wszyscy o tym wiemy !




Nie mogę założyć, że zawsze będę uśmiechnięta. 
Że zawsze będzie mi się chciało. 
Że zawsze będę widziała świat przez różowe okulary.

Tak nie będzie.
Dlaczego ? - spytacie 

Bo miewam swoje słabości. 
Bo mam problemy. 
Bo pamiętam. 
Bo wspominam. 
Bo jest szaro i ponuro i brakuje mi słońca.
Ale się postaram !

***
Tęskniłam po cichutko !

Teraz ...po cichutko się witam i serdeczności Wam przesyłam !
Bea

niedziela, 31 stycznia 2016

Magiczne przepisy i tajemnica gorącej czekolady

Jakiś czas temu miałam przyjemność stworzyć 
dla pewnej milusiej osoby notatnik na magiczne przepisy.
,,Magiczne przepisy,,...hmm, jestem ciekawa, co też tam się znajdzie :)

Oto MAGICZNE PRZEPISY
w takim to oto vintagowo-wiedźmowym klimacie !



Magiczny - magia - czary, to wszystko kojarzy mi się z ... 
moimi kochanymi wiedźmami i magicznym napojem:)
Gorąca czekolada i kawa ...
to dla mnie magiczne napoje, 
które nade wszystko uwielbiammmmmmmmmm !

Kolorki mojej pracy nawet tę gorącą czekoladę przypominają, 
nieprawdaż ?








A wracając do czekolady ...

Magiczna jej moc uwodzi nas swoim niepowtarzalnym 
zapachem i smakiem, 
któremu niewielu potrafi się oprzeć.

W razie potrzeby pobudza, 
ale jak trzeba, uspokaja i poprawia nastrój.


Najgrzeszniejsza ze słodyczy 
i najsłodsza z grzechów.

Wiecie, że gorąca czekolada, to magiczny rytuał na rozpalenie zmysłów...

Przygotuj: 
tabliczkę gorzkiej czekolady pokruszoną na kawałki, 
szklankę mleka, 
½ szklanki śmietany kremówki 
cukier
przyprawy: ½ łyżeczki cynamonu i szczyptę chili.

Do garnuszka wlej mleko i śmietanę, dobrze wymieszaj. 
Postaw na niewielkim ogniu. Ciągle mieszając, doprowadź do wrzenia. 
Zdejmij z ognia, dodaj czekoladę i mieszaj, aż się rozpuści. 
Dosyp cukier, cynamon i chili, dokładnie wymieszaj. 
Postaw garnuszek na małym ogniu i podgrzewaj całość, nie dopuszczając do wrzenia. 
Pamiętaj, by nie dostała się tam nawet kropla wody, więc zrezygnuj z użycia pokrywki. 
Rozlej do filiżanek i delektuj się nieziemskim smakiem !


***



Moją pracę podrzucam na bloga Filigranki na wyzwanie #4


oraz na bloga Studio75 na wyzwanie #1 - VINTAGE




***

Zaszalałam i dołączyłam do zabawy u Diany 

Można tu spotkać bardzo kreatywne duszyczki, co cudeńka tworzą.
Zresztą sami zajrzyjcie :)



***


Cieplutko Was pozdrawiam :)
Bea







piątek, 25 września 2015

Importante - Ważne

Co jest w życiu najważniejsze ?
...bardzo to poważna sprawa, co jest większe - a co mniejsze ?
...tak się nad tym zastanawiam...
Jedni mówią że pieniądze.
Wszystko można za nie kupić, zaspokajać wszelkie żądze
- by już więcej się nie smucić...
Jednak mając wszystko na skinienie trudnym byłoby zadaniem
kochać bliźnich - mieć sumienie i nie zamienić serca w kamień...
Inni twierdzą zaś że miłość - skrzydeł nam dodaje przecież
i poprzez swoją zawiłość daje siłę w górę lecieć...
Tylko co powiedzą tacy, którym miłość zbrzydła
mają poranione dusze oraz połamane skrzydła...?
Jeszcze inni mówią zdrowie - zdrowy człowiek niczym puch
chyba każdy z nas to powie " w zdrowym ciele - zdrowy duch"
Lecz dlaczego tak się dzieje, że choć bardzo się staramy
zamiast umrzeć ze starości często młodo umieramy...?
Co jest lepsze sam już nie wiem
pieniądz, miłość - może zdrowie
już pytałem , nie raz siebie... - czy Ty na to znasz odpowiedź...?
[...]


***

Z perspektywy czasu ...
dzięki życiowym doświadczeniom, 
bo codzienność nieustannie weryfikuje nasze decyzje,
człowiek inaczej patrzy na pewne sprawy.
Inaczej spostrzega, inaczej ocenia, inaczej docenia.

Dostałaś kopa od życia, wdeptano Cię w ziemię, 
ale powstałaś i walczysz !
Nie daj się złamać, nie ważne, jak ciężko jest.
Życie toczy się dalej, a Ty wraz z nim.
Nieważne, że czegoś nie umiesz...Ważne, że próbujesz to zmienić.

Ciesz się się małymi sprawami.
Nigdy nie przestawaj wierzyć, nigdy nie przestawaj marzyć.
Marzenia są po to, by je realizować.
Małymi krokami posuwać się do przodu
Ucz się na błędach.
Z porażek czerp wiedzę i siłę.
Uczymy się przez całe swoje życie.
Stawiaj czoła przyszłości ...z nadzieją i odwagą; 
Z entuzjazmem, zapałem i radością.

,,Nie ważne, z jakiego punktu startujesz. Ważne jest dokąd zmierzasz.''
[Zig Ziglar]

Cały świat nie musi Cię kochać... 
wystarczy, że kocha Cię jedna osoba.

Ważne ! 
importante - important - wichtig - vigtigt - belangrijk - важно 
(tłumaczenia na inne języki)

... co jest ważne, najważniejsze w naszym życiu !

Każdy z nas inaczej odpowie na to pytanie,
bo przecież każdy z nas jest inny, inne prowadzi życie.
Innych doświadczamy  radości i porażek.


,,Is­tnieją w życiu spra­wy, 
które - bez względu na to z której stro­ny byśmy na nie pat­rzy­li 
- są zaw­sze tak sa­mo ważne dla wszys­tkich. 
Miłość jest jedną z nich.'' 
[Paulo Coelho]



***

















Taki to oto notes powstał ...
Notes na zapiski, na WAŻNE notatki ... sekretne, złote myśli.
Choć tu zimne kolory, 
to notes klimatycznie w stylu vintage poczyniony.

***


Strasznie dawno mnie tu nie było
...  blog mój okrutnie zaniedbany, 
nie wspominając o blogach moich koleżanek i znajomych.
WRACAM !
Z pokorą, z nadzieją stawiam czoła
i malusimi kroczkami ponownie wkraczam w blogowy świat.
Mam nadzieję, że podołam, 
że odnajdę znowu radość w tworzeniu 
i dzieleniu się tym tworzeniem z Wami.


Cieplutko Was pozdrawiam :)
Bea


  





poniedziałek, 12 stycznia 2015

Serduszka mam i nową maszynę mam ! Bea szyje !

Kolejna kartka z kalendarza zerwana ... 
Kolejny 11 stycznia był i minął !
Kolejna ,,wiosenka,, do metryki dodana.
Czas nieubłagalnie do przodu gna !
No cóż ... samo życie !

Dziękuję wszystkim moim kochanym BABECZKOM,
moim kochanym blogowym psiapsiółkom 
za cudne życzeń urodzinowych słowa,
które otuchy i skrzydeł mi dodają,
i które nadzieję na lepsze jutro dają :)))
Ściskam Was serdecznie i tysiące buzioli ślę !
Jestem przeszczęśliwa, że Was mam !



Muszę się Wam pochwalić, że zrobiłam sobie urodzinowy,
a właściwie świąteczno-urodzinowy prezencik.
Kupiłam sobie maszynę do szycia !!!!!!!!
Taką prawdziwą, najprawdziwszą !

Mam cichutką nadzieję, że malusimi krokami ogarnę temat szycia.
Było i jest to marzeniem moim.

Eluś i Agatko ... liczę na Was :)
Już się bójcie ... hi hi
bo Becia z maszyną tym razem na spotkanko przyjedzie
lub też z maszyną Was przywita.
Bez papierków, bez scrapków ... 
choć tak szczerze, to nie wiem, czy dam tak radę, 
bo papierki kofffammm i Wy o tym wiecie :)

Nie marzę nawet o tym, aby tworzyć, takie cuda, 
jakie wychodzą spod Waszych łapek.
Nieustannie podziwiam poczynania szyciowe 
wszystkich moich blogowych koleżanek.
Bajeczne lale, Tildy, maskotki, przytulasy wszelakie,
podusie, poduszeczki i inne szyte dekoracje.
Ach ... CUDA !

W szyciowym temacie niewiele u mnie się dzieje.
Cosik tam próbuję, cosik przeszyję.
Takie tam ,,nic wielkiego,, ale wierzcie mi,
dla mnie, to już jakiś postęp !

Oto efekty mojego szyciowo-transferowego zmagania :)






















A oto moja nowa ,,przyjaciółka,, :)
Mam nadzieję, że ta przyjaźń obustronna będzie :)))) 




SILVERCREST® SNMD 33 A1


Dla zainteresowanych odsyłam na bloga Ani
gdzie znajdziecie wyczerpujące info na temat owej maszyny.

***


Kolejne pomysły na szyciową przygodę już mam ...
Trzymajcie kciuki, co bym radę dała i się nie poddała !

***

Szyjątka moje skromne podrzucam do Szuflady 
na wyzwanie styczniowej gościnnej Projektantki Doroty
pt.: POŁĄCZENIA





Połączenia moje to:
- motyw roślinny
- tkanina
- dla siebie
- biały
- spróbuj czegoś nowego ... to dla mnie najważniejszy punkt:)hihi

***


Cieplutko Was pozdrawiam :)
Bea

środa, 7 stycznia 2015

z Nowym Rokiem...

Nowy Rok niesie wszystkim nadzieję...
na uspokojenie, 
na życzliwość
na marzeń spełnienie !

Marzenia i plany ...
te łatwe i te trudne do spełnienia;
 te duże i te małe;
te mówione głośno lub te niewypowiedziane wcale.
Te wszystkie marzenia niech się Wam spełnią
...krok po kroczku.

Kochani...
Wielu sukcesów, mądrych decyzji 
oraz satysfakcji z tego, co robicie.
Życzliwości ludzi i przyjaźni wiernych.
Spokoju, pomyślności oraz zdrówka wybornego 
i wszystkiego, wszystkiego najlepszego
na cały Nowy 2015 Rok Wam życzę !

***

Byłoby cudownie...
Ach, byłoby cudownie, gdyby i moje marzenia, choć w połowie się spełniły.
Rok, który minął był dla mnie ciężkim rokiem.
Ciągłe zmiany, nowe wyzwania, brak stabilizacji.
Ale najbardziej ,,bolał,, mnie fakt, 
że notorycznie brakowało mi czasu dla najbliższych i dla siebie.
Mam nadzieję, że Nowy Rok to zmieni, że w końcu zacznę normalne, ustabilizowane życie, bez pośpiechu, bez stresu.

Pomimo tych moich życiowych ,,zawirowań,,
były też dni cudowne, chwile miłe warte zapamiętania, 
warte moich wspomnień.
Wokół mnie są przecież osoby, które kocham i przez które jestem kochana
...jest On i moje ukochane dzieci !
Są też osoby przyjaciółmi zwane, na których zawsze mogę polegać.
I są kochane duszyczki z blogowego świata, 
które pomimo dzielących nas kilometrów pamiętają
i dają mi siłę swoim dobrym słowem i czynem !

Wszystkim Wam DZIĘKUJĘ !


***

A teraz, no żeby tak ,,goło,, nie było...
zapiśnik na marzenia :)








Cieplutko Was pozdrawiam z mroźnego miasta mojego,
które pod śnieżną kołderką się chowa !
Śnieg pada ... nareszcie !
Koniec szarzyzny. 
Oby tylko się utrzymał ... choć ciężko to widzę
- prognoza na jutro ,,na plusie,, :(

Papaśki kochani !
Do zobaczenia !

Wasza Bea

piątek, 31 października 2014

Brązem i beżem malowane

Razu pewnego (tak całkiem niedawno)
blogową koleżankę Bożenkę odwiedziłam 
i na Jej ,,brązy,, natrafiłam !
I jakaś zabawa, wytyczne w kolorach ... 
W wielkim skupieniu czytałam Jej posta :)
...
Sprawa się ,,rypła,, ... hihi
... 
Danutka pewna, kobitka z blogowego światka
zabawę wymyśliła i ludziska do niej zaprosiła.


ARTYSTKI-KOLORYSTKI
się zewsząd zleciały i do zabawy się ostro zabrały.
Cuda tworzą, oczęta radują i kuszą...oj kuszą !
A Becia, jak to Becia,
wszędzie jej pełno,
więc bez chwili namysłu kliku-klik i susem na Danusi bloga.
Buszuję, wertuję i posta ,,nember łan,, o zabawie znajduję :))))
Czytam, rejestruję, w łepetynce wytyczne zapamiętuję !

Teraz ,,na tapecie,, październik mamy
(dziś jego ostatni dzień...ufff - zdążyłam !!!)



Papierki u mnie ,,fruwają,, ...
cholercia, przydasi wciąż mi za mało :)
Ciachu-ciach i kartelucha powstaje !
Hmm ... chyba do zabawy się nadaje ?










Tak sobie myślę, tak sobie dumam ...
Co prawda, beże i brązy, to niezupełnie moja ,,bajka,,
ale dla innych... 
dla pewnej osóbki, dla Jej radości
powstaje notesik na kulinarne nowości :)










Siadam i kawusię popijam i czekoladką boczki swe nabijam :)
Uwielbiam jedno i drugie !!!
Oooooooooo ... tu też brązy i beże, bo kawusia z mleczkiem podana !:)

Rozglądam się wokół i szukam ...
Co też ja z brązu w domciu mam ?
 Oooo ... serducha moje cudowne dwa :)





A beże ... holl mam w beżu.
Tu beże i piaskowe jego odcienie królują.
Klimatem do mojego kochanego Egiptu nawiązują :)
No i kuchnia moja ... tu beż, tu brąz i wanilia :)

,,Ciuchowo,, brązów jakoś nie trawię, 
nie czuję się w nich nic, a nic wcale.
Beże, jak już, to tylko te ,,zimne,, toleruję.
Natomiast namiętnie się lubuję w brązie i beżu wikliny i drewna :)
Drewno kocham za jego magię, 
a koszyki ...
uzależniona jestem od nich maksymalnie !:)

Taka to oto moja ,,bajka,, z brązem i beżem związana !
Choć na co dzień mała ich ilość u mnie gości,
to w mojej skromnej twórczości kolorki te często występują
i dają mi radość i mnie inspirują !

***

Kochani ... rzutem na taśmę :)))
uffffffffffffffff ... zdążyłam !
Do zabawy lecemmmmmmmm zgłosić posta !

***

Cieplutko Was pozdrawiam i buziole ślę :)
Wasza
Bea-Becia-Beata