Pokazywanie postów oznaczonych etykietą home decor. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą home decor. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 lutego 2016

Miłosny steampunk

Szaleństwo, czyste szaleństwo  !
Zwariowałam chyba...

Steampunk - technika zupełnie mi obca.
Nigdy nie tykałam, odwagi nie miałam zmierzyć się z tym ,,czymś,, !
Brak doświadczenia i niestety brak odpowiednich preparatów 
typu mgiełka, pudry, gesso itp.
skutecznie hamowały popędy moje w temacie mediowania.

Aż w końcu ...
Cosik mnie pokusiło !
Hmm...w sumie to troszku Madzia (koleżanka blogowa i fejsowa)
do tego się przyczyniła.
Kiedy zobaczyłam Jej mediowe serducho i domek - padłam z wrażenia !
Cudeńko !!! 
Zresztą sami zobaczcie... tutaj tworzy Madzia, o TU

Wracając do tematu ...

Się zachciało babie mediowania i steampunku !!!
W piwnicy totalna demolka !
Szukam, szukam ... blaszek, śrubek, podkładek, gwoździ itd.
Mąż spogląda na mnie i pyta: ,,coś Ty znowu wymyśliła ?,,
Odpowiadam: ,,Nie pytaj, sama jeszcze nie wiem, co chcę zrobić, 
ale wiem, co mi potrzebne !,,

Buszuję, szukam, zbieram i ... kiedy plan mniej więcej sobie obmyśliłam,
pojawia się pytanie...a kolor jaki ? 
W necie poszperałam…
Kurcze !!! 80 % to brązy, ciemna zieleń i czerń. 
Hmm…nie bardzo mi to pasowało, 
bo obrazek który zamierzałam stworzyć 
miał znaleźć swoje miejsce w moim domku. 
Chciałam jasnego koloru, bieli. 


Poszukiwania po necie trwały i znalazła w końcu taką informację:


6 zasad steampunkowego stylu, autorstwa Falksena
Zasada czwarta - nie ma "steampunkowego koloru". 
Niektórzy uważają, że steampunk to tylko brąz, lub tylko czerń, biel, 
tylko jasne lub tylko ciemne kolory. Mylą się.
Właściwie każdy kolor może być steampunkowy 
(choć prawdopodobnie kolory neonowe mogą budzić sprzeciw). 
Jeśli lubisz nosić czerń, jest na to steampunkowe uzasadnienie, jeśli lubisz brąz, 
jest na to uzasadnienie, jeśli lubisz jasne kolory -
 jest na to także steampunkowe uzasadnienie.
Steampunk jest osadzony w realiach stosunkowo zaawansowanej technologii, 
rozsądne są więc intensywne kolory i skomplikowane wzory wykonane maszynowo.

Zatem wsio wiadomo ... zaczynam pracę !
Paćkania, malowania, mediowania czym popadnie końca nie było.
Przyklejać też miałam co ...

Oto mój debiut w temacie ,,steampunk,,










Uprzedzam Was kochani ... bez ,,zmiłuj się,, - fotek będzie sporo !
Chcę Wam pokazać ,,moje znaleziska,, :)
Matuchno ... CZEGO TU NIE ... 



podarta tektura i serduszka malusie


tarcza z zegarka ... czas - MIŁOŚĆ czasu nie liczy !


trybuki ... co by wszystko, jak w zegarku szło :)
jakieś podkładki, okrągłe blaszki, a wszystko strasznie zardzewiałe było!
Oj, miałam co robić, wierzcie mi. 
Wszak oczyścić to trzeba, wszak biało ma być, nie rdzawo.
Ja wiem ... pomaluję, ale ...


moc grosików na szczęście :)


gwoździe ... na ,,amen,, RAZEM :)


motyle w brzuszku ... wiecie, jak to jest, prawda :)
MIŁOŚĆ uskrzydla !




agrafka ... wiadomo, spina to co trzeba :)
zamek (u mnie krawiecki, taki zwyczajny) i klucz ... 
bo kluczem do serduszka mego jesteś Ty !


aaa, jest i żaróweczka - wszak MIŁOŚĆ to światło życia naszego :)


Love, love :))) 
Po prostu KOCHAM !



Tłem mojej pracy jest wielgaśne serducho, które koronką otuliłam,
a całą pracę stworzyłam na podobraziu z Jyska.



Tworząc wspomogłam się farbą akrylową - białą rzecz oczywista
oraz pastami: 
pasta strukturalna piaskowa biała i pasta metaliczna srebrna.
Do tego lakier w spray'u.
Wiem, nie za dużo tego, tzn. tych preparatów,
ale jak się nie ma co się lubi,
to się lubi, co się ma !

Ufff ... tak to było !
Ale się działo !
I wiecie co, strasznie mi się to spodobało :)


***

Korzystając z okazji, że w pracy użyłam też wycinanek
mój steampunk podsyłam na bloga Eko Deco
na wyzwanie #3 - Love is in the air

napisy ,,love,, - to kochani od Was :)

***

Praca leci też na bloga Stonogi.pl, na wyzwanie  Love is in the air



***

oraz na bloga RetroKraft na wyzwanie Retromania 14



***

Pracę zgłaszam też do konkursu, 
organizowanego przez SCRAPCAFE na forum scrapbookingowym
Tematem konkursu jest: STEAMPUNK 



***


Dziękuję wszystkim za odwiedziny, 
dziękuję za każde dobre słowo !!!

Cieplutko i WALENTYNKOWO Was pozdrawiam :)
Bea






sobota, 14 lutego 2015

eko LOVE

Małe serce człowieka,
Dusza także niewielka.
Całe ciało człowieka, to jak w morzu kropelka.
Lecz choć człowiek tak mały,
by na szczęście natrafić,
to tym małym serduszkiem
bardzo kochać potrafi !

***

Eko LOVE 

Pudełeczko z motywem miłosnym z eko dodatkami
Oj, czego my tu nie mamy ... :)))
Juta, sznurki, patyczki, papier craft, tektura falista, 
gliniane guziczki mojej produkcji
tkanina lniana, tekturowe wycinanki i coś tam jeszcze :)



















W sumie najpierw kartelucha powstała, 
ale plany się zmieniły.
Karteluchę obciachałam tworząc z niej ozdobne wieczko pudełka.

Tak się kartka prezentowała ...



Karteluchy baza to papier do scrapbookingu Altair Art 




A tu pudełeczko ... jakby ,,przed,, i ,,po,,
bo oto z takiego pudełeczka po jabłuszkach moja praca powstała.



***


Pracę podrzucam na bloga Szuflady
na wyzwanie pt. KOCHAMY EKO



oraz na bloga sklepu EWA na wyzwanie #34 LOVE




Walentynkowe buziole Wam ślę 
i cieplutko pozdrawiam :)
Bea

poniedziałek, 12 stycznia 2015

Serduszka mam i nową maszynę mam ! Bea szyje !

Kolejna kartka z kalendarza zerwana ... 
Kolejny 11 stycznia był i minął !
Kolejna ,,wiosenka,, do metryki dodana.
Czas nieubłagalnie do przodu gna !
No cóż ... samo życie !

Dziękuję wszystkim moim kochanym BABECZKOM,
moim kochanym blogowym psiapsiółkom 
za cudne życzeń urodzinowych słowa,
które otuchy i skrzydeł mi dodają,
i które nadzieję na lepsze jutro dają :)))
Ściskam Was serdecznie i tysiące buzioli ślę !
Jestem przeszczęśliwa, że Was mam !



Muszę się Wam pochwalić, że zrobiłam sobie urodzinowy,
a właściwie świąteczno-urodzinowy prezencik.
Kupiłam sobie maszynę do szycia !!!!!!!!
Taką prawdziwą, najprawdziwszą !

Mam cichutką nadzieję, że malusimi krokami ogarnę temat szycia.
Było i jest to marzeniem moim.

Eluś i Agatko ... liczę na Was :)
Już się bójcie ... hi hi
bo Becia z maszyną tym razem na spotkanko przyjedzie
lub też z maszyną Was przywita.
Bez papierków, bez scrapków ... 
choć tak szczerze, to nie wiem, czy dam tak radę, 
bo papierki kofffammm i Wy o tym wiecie :)

Nie marzę nawet o tym, aby tworzyć, takie cuda, 
jakie wychodzą spod Waszych łapek.
Nieustannie podziwiam poczynania szyciowe 
wszystkich moich blogowych koleżanek.
Bajeczne lale, Tildy, maskotki, przytulasy wszelakie,
podusie, poduszeczki i inne szyte dekoracje.
Ach ... CUDA !

W szyciowym temacie niewiele u mnie się dzieje.
Cosik tam próbuję, cosik przeszyję.
Takie tam ,,nic wielkiego,, ale wierzcie mi,
dla mnie, to już jakiś postęp !

Oto efekty mojego szyciowo-transferowego zmagania :)






















A oto moja nowa ,,przyjaciółka,, :)
Mam nadzieję, że ta przyjaźń obustronna będzie :)))) 




SILVERCREST® SNMD 33 A1


Dla zainteresowanych odsyłam na bloga Ani
gdzie znajdziecie wyczerpujące info na temat owej maszyny.

***


Kolejne pomysły na szyciową przygodę już mam ...
Trzymajcie kciuki, co bym radę dała i się nie poddała !

***

Szyjątka moje skromne podrzucam do Szuflady 
na wyzwanie styczniowej gościnnej Projektantki Doroty
pt.: POŁĄCZENIA





Połączenia moje to:
- motyw roślinny
- tkanina
- dla siebie
- biały
- spróbuj czegoś nowego ... to dla mnie najważniejszy punkt:)hihi

***


Cieplutko Was pozdrawiam :)
Bea

wtorek, 14 października 2014

Stęskniona wracam

,,Przyszła jesień, 
drzewa w parku złocą się, czerwienią.
Zaczynają padać deszcze, jak zwykle jesienią.

 Złota jesień, polska jesień,
czerwień jabłek z sobą niesie,
fiolet śliwek, zieleń grusz,
złota jesień przyszła już.

Pospadały z drzew kasztany;
siwe mgły się snują.
Do dalekich, ciepłych krajów ptaki odlatują...''

***

To już jesień ...
Gdzie to lato, co przez palce mi przeleciało ?
Ponad dwa miesiące mnie tu brakowało.
Ach, co tu dużo gadać ...
Strasznie się za Wami stęskniłam !!!
Za Wami, za moimi robótkami, za papierkami tęskniłam!

Niewiele zrobiłam. 
Nowa praca pochłonęła mnie bez reszty.

Ale już jestem i mam nadzieję, że dam radę zaległości nadrobić.

U mnie dziś jesienne klimaty.
Poczyniłam wianek z bajecznych kwiatów hortensji,
która rośnie w moim ogrodzie.
Kwiaty latem różowe, 
jak za dotknięciem magicznej różdżki jesienią kolory zmieniają 
i czarują oczęta nasze :)




W końcu cosik dla siebie ... bez przymusu, bez pośpiechu.
Sama przyjemność i radość tworzenia !





Liebe ist Leben ! 
( Miłość jest Życiem !)
...
To moje ukochane serducho, 
które otrzymałam od przyjaciół z Niemiec.
Uwielbiam takie dekoracje i marzy mnie się zebrać ich całą kolekcję.

***

Wracam kochani, wracam do Was !!!

Cieplutko Was pozdrawiam :)
Bea