poniedziałek, 7 stycznia 2013

Konkursowo ...portkami trzęsę

W listopadzie zeszłego roku zgłosiłam się do konkursu 
organizowanego przez Creative Hobby
Zadaniem każdego uczestnika konkursu
jest ozdobić jedną kartę w wędrującym albumie. 
Tematem są nasze plany, postanowienia, wyzwania i marzenia
 na Nowy Rok 2013.

Tutaj podaję linka do konkursu:

Pomysł z wędrującym albumem bardzo mnie się spodobał,
a że Becia chętna do zabaw wszelakich
no i w dodatku ,,w gorącej wodzie kąpana,,
szybciutko chęć wzięcia udziału w konkursie wyraziłam :)

Jak na szpilkach na albumik owy czekałam, 
co by z moimi marzeniami, planami popracować !
Przyznam się Wam szczerze, że plan pracy nawet skrycie opracowałam 
... i co ...
plany do kosza poszły !
Szkice nic nie pomogły, wena mnie opuściła !
Zero pomyślunku, jak zacząć, jak to wszystko w papier ubrać,
jakie kolorki zastosować ... nic ... NIEMOC TOTALNA !

Siedząc nad albumem, dumając bez żadnego efektu
zaczęłam klikać (pisać na czacie) z moją blogową psiapsiółką.
Milusia rozmowa nasza natchnęła mnie do pracy !
Może dlatego, że osóbka owa z którą wirtualnie gaduliłam
cuda tworzy, o których ja właśnie marzę 
i których w konkursowym albumie chcę opowiedzieć :)
SZYĆ ... MOJE MARZENIE, TO NAUCZYĆ SIĘ SZYĆ !
Niekoniecznie ciuszki, ale przytulasy kuszą mnie niesamowicie !

Tak więc cudownie (hi hi) natchniona do pracy się w końcu zabrałam !
Pod wpływem chwili marzenia na stronicę albumu przelałam !

Ocenę mojej pracy Wam zostawiam :)
Mile widziane komentarze, uwagi, skargi i zażalenia :))) hi hi
Jednak o poprawkach mowy nie ma, 
bo praca już w drodze do kolejnej uczestniczki konkursu !
Powiem Wam tylko, że pozostałe prace w albumie są cudowne,
więc walka zacięta będzie !

Oto praca moja !
Pozostałe prace można zobaczyć na stronce  w kolejnych postach 
gdzie konkurs jest ogłoszony (link powyżej).




















Cieplutko Was pozdrawiam 
i z duszą na ramieniu na opinie czekam :)

Bea

Przypominam cichutko odliczanie trwa ... 
1-2-3-4





czwartek, 3 stycznia 2013

Spełnianie życzeń w MarAsiowej Ostoi ... wymiankowo #9

Jakiś czas temu buszując po blogowym świecie trafiłam w progi 
prościutko na post o świątecznej wymiance !
Z pewną dozą nieśmiałości komcia zostawiłam, wyrażając tym samym chęć wzięcia udziału w zabawie !
Długo na odpowiedź nie czekałam !
Joasia odpisała ... krótko i treściwie:



już jesteś zapisana ... czekam na maila z adresikiem


Ależ się ucieszyłam :)))
Teraz już tylko czekałam na losowanie wymiankowych par !
No i się doczekałam !
Aniołowie mi właśnie Joasię w parze dali :)
Wow ! Jupppiii ! Papucha się śmiała, 
ale i obawy troszku miałam, 
czy sprostam, czy nie dam ciała, 
czy moje wymiankowe upominki Joasi się spodobają !

Po mailowej wymianie życzeń naszych do pracy się zabrałam 
i kiedy na półmetku byłam, niespodzianka mnie spotkała !
Pan listonosz mnie odwiedził i karton przytośtał, 
karton pełen cudów !
Na dupsko siadłam, oczęta przecierałam, bo to co zobaczyłam ...
... no tego się nie spodziewałam !
Pisałam do Joasi wymieniając kilka rzeczy, które w oczko mi wpadły,

licząc po cichutko, że cosik z nich w łapki moje wpadnie 
... a tu ... 
dostałam, każdą rzecz przeze mnie wymienioną !

CUDOWNĄ SZKATUŁKĘ - HERBACIARKĘ ... z różyczkami i koroneczką :) 
ŚLICZNUSIĄ DONICZUSIĘ ... jejku, jak się cieszę :) 
SERDUSZKA BAJECZNE I ZAWIESZKĘ ŚWIĄTECZNĄ ... 
wszystko to honorowe miejsce w moim domku znalazło :) 
I te milusie przydasie ... ale trafiłaś :))) 
A paczucha ze słodkościami ... oooooooooooooo same cuda ! 
I piękne życzenia zapisane na kartce ręcznie robionej
 ... jak milusio :)))

Co ja tu Wam pisać będę ... foteczki pokazuję z tymi cudami !



 oto moje skarby z MarAsiowej Ostoi


herbaciarka z cudnymi różyczkami, a poniżej jej zawartość




 serducha ... uwielbiam :)


i świąteczna zawieszka


doniczka


tu przydasie ... koroneczki, klamereczki i kokardki


kartelucha z życzeniami


a tutaj słodkości i nie tylko :)
pierniczki przetrawiłam natychmiast, popijając kawusią :)
a to ,,na rozgrzewkę,, według przepisu sekretnego zrobiłam :)
... czekam, aż się przerobi ... w sam raz na tą paskudną epidemię,
co mi moją familię męczy !

Joasiu kochana !!!
Jeszcze raz pięknie dziękuję za te wszystkie cuda !
Uszczęśliwiłaś mnie niesamowicie !
Cieszę się, że aniołowie nade mną czuwali 
i moje kroczki do Ciebie skierowały!
Cieszę się, że miałam okazję poznać tak fantastyczną osóbkę,
jaką jesteś  !
Serdeczności kochana i cieplutko pozdrawiam !

A teraz moje poczynania w temacie owej świątecznej wymianki.
Te oto rzeczy pofrunęły do Joasi :)




Joasia tak po cichutku wspomniała, że ze scrapowych tworów 
notesik na adresy by Jej się przydał, 
więc wpadłam na pomysł i Adresownik dla Niej poczyniłam :)



 a to pudełko z magicznymi chusteczkami-smarkatkami :)





coś na ząbek i do picia :) ... jednym słowem - słodkości :)


 moje konfiturki :))) a co ... pochwalę się - produkcja własna !


tu kartelucha a w niej życzonka świąteczne dla Joasi


a i jeszcze bobinka z koroneczką ... to tak przydasiowo :)

***

Chyba nic nie pominęłam ... ?

Ach, jak ja te wymianki lubię :)
To już chyba uzależnienie !
Pocieszcie mnie proszę i powiedzcie, że i Wy je lubicie :)))

Dziś kolejny dzień odliczania ...
1-2-3-4-5-6-7 ... :)))


Cieplutko Was pozdrawiam !
Za oknem pogoda zupełnie nie przypomina styczniowej aury.
To raczej marzec ... świat szaleje !
Już wolę te -13 st. mrozu i zaspy śniegu, 
niż tą paskudną szarugę ... brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr !
Kolejna kawa i ... i nic !
Łażę do tyłu i mam totalnego lenia !
Jejku, żeby mi się tak chciało, jak mi się nie chce ...

Buziole :)
Bea


środa, 2 stycznia 2013

Wspominki i upominki

Nowy Rok ... nowe postanowienia, plany, marzenia 
ale i wspominki i podsumowania.

Rok 2012 był dla mnie pełen niespodzianek, 
pełen fantastycznych nowych znajomości, 
pełen twórczej pracy, 
ale niestety były też chwile smutku i zwątpienia.
Nie chcę pisać tu o smutnych rzeczach, pragnę optymizmu
i wiary w spełnianie marzeń.

,,To możliwość spełniania marzeń sprawia,
że życie jest takie fascynujące,,
[Paulo Coelho]

Wkraczając w Nowy Rok często robimy podsumowania,
co osiągnęliśmy, czy zamierzone plany zostały zrealizowane,
czy coś zmieniliśmy na lepsze, czy my sami staliśmy się lepszymi ludźmi.

Osobiście doświadczyłam wielu zmian w swoim życiu.
Przede wszystkim przekonałam się kto jest moim 
prawdziwym przyjacielem, a kto tylko znajomym.
Staram się twardo stąpać po ziemi, staram się być realistką.
Wiara w ludzi nieustannie we mnie trwa, 
choć po dupsku za to nie raz dostaję.

Nadal kocham i jestem kochana ... a to dla mnie najważniejsze !
Moje dziecko wyszeptało mi  piękne słowa:

Kochana Mamo [...]
Chciałbym dziś podziękować Ci za wiarę,
W świecie nienawiści, który co dzień poznaję.
[...]
Nauczyłaś mnie, co naprawdę jest ważne,
Że prawda jest w ludziach, nie w tym, co materialne.
a mąż po 20 latach małżeństwa powiedział mi:
[..] jestem zakochany !
kocham i jestem kochany ... dziękuję Tuśku ! [...]


Zawsze starałam się dobrocią i miłym słowem zjednywać sobie ludzi.
Życzliwość i szczerość są dla mnie bardzo ważne.
W tym pokręconym świecie czasem ciężko to dostrzec...
ja miałam to szczęście i właśnie dzięki blogowaniu 
poznałam fantastyczne osoby!
Aniołowie nade mną chyba czuwali i dali mi tę możliwość :)
Osoby tylko wirtualnie dla mnie znajome,
poznałam w realnym świecie i było to dla mnie fantastyczne przeżycie.
Mam cichutką nadzieję, że w tym roku będzie ich więcej, 
bo powiem Wam szczerze, że tyle serdeczności to ja dawno nie doświadczyłam od osób, które są na co dzień blisko mnie.
Są przyjaciele, są koleżanki ... fantastyczni ludzie,
ale niestety jeśli o temat rękodzieła chodzi jestem tu sobie 
samiuteńka, jak palec !
Sfiksowana w temacie hand made czasem mam wrażenie, że ludziska patrzą na mnie, jak na osobę ,,normalną inaczej,,
Brakuje mi kreatywnych spotkań, zwykłych babskich pogaduszek
... mam nadzieję, że Nowy Roczek to zmieni !
Życzę tego sobie !


Nowy Rok ... czy ,,13,, będzie szczęśliwa ?
Wierzę w to, wierzę uparcie !
Wiara czyni cuda, czyż nie ?
Z ogromną nadzieją stawiam pierwsze kroczki w Nowy 2013 Rok.
Kolejne plany, marzenia te malusie i te ogromniaste.
Będę walczyć, jak lwica o ich spełnienie !
Życzę sobie i Wam wszystkim kochani, 
wszystkim razem i każdemu z osobna,
aby wszystkie się nam spełniły
i dały nam ogromną satysfakcję, zadowolenie i radość !

A teraz kochani chwalić się będę :)!
Wracam do minionych świąt i światu pokazuję cudeńka, 
którymi zostałam obdarowana przez blogowe i fejsowe koleżanki !

Kiedy paczuchę tę otwierałam, jeszcze nie wiedziałam od kogo ona ...
a potem szok przeżyłam  !!!
Papuchę z radochy darłam i dziki taniec odtańczyłam, 
bo oto przecudny skrzacik do mnie zawitał !



skrzacik z liścikiem







Elis z bloga ,,Zamiast,, to cudo poczyniła !

Kto zna, to wie, że Elis cudeńka tworzy, a kto nie zna ...
biegusiem do niej !
Eluchnek mój kochany ... jeszcze raz pięknie Tobie dziękuję !
Sprawiłaś mi wielką niespodziankę i uszczęśliwiłaś serducho moje !
Ten przeuroczy maluszek skradł mi serce, kiedy Elis na swoim blogu go po raz pierwszy zaprezentowała.
W życiu bym się nie spodziewała, że skrzacik owy pod mój dach zawita !
Jak na razie kartek świątecznych pilnuje,
potem zasiądzie w loży do gości honorowych.


***

Kolejna niespodziewajka przyfrunęła w moje progi z Warszawy. 
Paczucha od dwóch Agnieszek dała mi kolejną dawkę 
niesamowitej radości :)
Serdecznie zapraszam do odwiedzania Ich blogów:
Kochane dziewczynki moje ... dziękuję Wam za pamięć !



 zestaw uroczych serwetek


cuda z Glinianego Zakątka ... 
magnesy (serducho, jabłuszko i choineczka) 
oraz wisiorki (serducho i koralik)


no i życzenia :)

***

Kolejne cudeńko przybyło do mnie od Anetki,
która prowadzi wspaniałe warsztaty z decoupage.
Zapraszam na Jej stronkę :)
A oto cacko, które otrzymałam:



urocze pudełeczko z moją kochaną sówką


 a w środku ... piękne drewniane serducho i karnecik z życzeniami 
no i na wieczku kolejna sówka :)


Anetko z całego serducha mego dziękuję za upominek :)

***

To chyba było by na tyle !!!
Pozdrawiam wszystkie duszyczki zaglądające do mnie!
Pozdrawiam i dziękuję za każde słówko dobre !

Buziole Wam przesyłam i kolejne dni odliczam ...
bo powiem Wam na uszko, 
że już za dni parę niespodziewajkę szykuję !
Moje pierwsze candy !!!
Chciałam je na Roczek Bloga przygotować, 
ale w tym przedświątecznym szale po prostu ,,nie udygałam,, !
Tak więc, candy urodzinowe zaplanowałam, 
co by i sobie humorek poprawić ...
 kolejna wiosenka mi znowu przybędzie - oj, ale ja już jestem stara !
Tak więc duszyczki moje ... odliczanie trwa !!!
1-2-3-4-5-6-7-8 ...
pa pa :)))

Bea