Jak nie kochać jesieni, jej babiego lata,
Liści niesionych wiatrem, w rytm deszczu tańczących.
Ptaków, co przed podróżą na drzewach usiadły,
Czekając na swych braci, za morze lecących.
Jak nie kochać jesieni, jej barw purpurowych,
Szarych, żółtych, czerwonych, srebrnych, szczerozłotych.
Gdy białą mgłą otuli zachodzący księżyc,
Kojąc w twym słabym sercu, codzienne zgryzoty.
Jak nie kochać jesieni, smutnej, zatroskanej,
Pełnej tęsknoty za tym, co już nie powróci...
[Tadeusz Wywrocki]
***
I do moich drzwi jesień zapukała i jesienny koszyk mi podarowała :)
Kosz pełen kolorowych liści ... ach, takie lubię najbardziej !
Oj nacięłam się tych listków, oj nacięłam :)
Kolorki prawdziwie jesienne - prawda ?
Uwielbiam taką kolorową jesień, tryskającą tysiącem kolorów
... ciepłych kolorów !
W pracy użyłam m.in.
tusz czarny - Tusz Distress Ink Black Soot
tusz brązowy - Tusz "Memento" - rich cocoa
perełki w płynie - Perlen Pen - cooper
oraz scrapki z m.in. takich wykrojników:
gałązka - Wykrojnik Joy - Ozdobna gałązka
bluszcz - Wykrojnik Marianne Design - Ivy Corner
***
W blogowycm świecie znalazłam kilka wyzwań,
które idealnie mi przypasowały mi do tej pracy,
a może praca moja przypasowała do nich :)
Tak więc, mój jesienny koszyczek zgłaszam do wyzwania:
- do Dea Art na wyzwanie XI -
- do Skarbnicy Pomysłów na cykliczne wyzwanie
- do Scrappo na JESIENNE WYZWANIE
- do Galerii Rae na wyzwanie 29 - Z liściem
***
Za oknem słoneczko nieśmiało za chmurek zagląda ...
to lubię :)
Cieplutko Was pozdrawiam !
Bea



